Dopłaty do domów energooszczędnych

Dziś kilka słów na temat dopłat i trochę suchych faktów, o których jednak pamiętać wypada. Każdy, kto interesuje się budownictwem energooszczędnym i dopłatami z tym związanymi wie, że dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady 2010/31/UE z 19 maja 2010 roku, zobowiązała wszystkie Państwa członkowskie do tego, by od 2021 roku wszystkie nowo powstające w ich obszarze budynki, wykazywały, bliski zeru, poziom zużycia energii. Wszyscy wiemy jak ważne jest oszczędzanie energii i odzyskiwanie ciepła, dlaczego więc dyrektywa obowiązywać ma dopiero od 2021 roku? Wytłumaczenie jest banalne. Inwestorzy, architekci, producenci materiałów budowlanych i wykonawcy muszą mieć czas na dopasowanie swoich ofert do nowych standardów.

Nowa dyrektywa wszystkim wyjdzie na dobre. Oprócz oczywistej oszczędności energii, program ma cel czysto edukacyjny. Społeczeństwo ma zrozumieć, że oprócz korzyści finansowych, przyczynią się do ochrony naszej planety, co w dobie globalnego ocieplenia, jest szczególnie istotne. Program skierowany jest do osób, które budują samodzielny dom lub korzystają z oferty dewelopera albo spółdzielni mieszkaniowej. Dofinansowanie w tym przypadku przybiera formę częściowej spłaty kredytu zaciągniętego na budowę domu lub zwrotu części kosztów w przypadku finansowania gotówką. Dotacje wypłacane będą po realizacji przedsięwzięcia. Nie może to nastąpić ani przed, ani w trakcie budowy, gdyż budynek musi otrzymać potwierdzenie uzyskania wymaganego standardu energetycznego.

Jak obliczana jest wysokość dofinansowania? Otóż, uzależniona jest od uzyskanego wskaźnika zapotrzebowania na energię użytkową (ogrzewanie i wentylacja). To jednak nie wszystko. By uzyskać dotację, budowa musi spełniać również warunki dotyczące sprawności instalacji grzewczej i przygotowania wody użytkowej. Szczegółowe wymagania możecie znaleźć w załączniku trzecim do Programu.

Budżet całego dofinansowania został określony na 300 mln złotych. Obliczono, że środki te powinny pozwolić na budowę około 12 tysięcy domów i mieszkań deweloperskich. Wdrożenie programu rozpoczęło się już w 2013 roku i potrwa do roku 2018.

Tapety Do Malowania

Wystarczy wybrać się w sobotnie popołudnie do dowolnego marketu budowlanego i stanąć w pobliżu wystawki z tapetami, by zaobserwować, że miejsce to budzi więcej emocji niż mundial. Kobiety stosując wszelkie znane sobie akty terroru, jak krzyk, płacz, foch, groźby i pojękiwania, próbują wymóc na zmarnowanych małżonkach wybór kobiecych, delikatnych wzorów.  Co bardziej charakterny facet, nie ulega emocjonalnej huśtawce swojej lepszej połowy,  obstając przy wyborze prostych wzorów i surowych barw. Nie dopuść, jeśli parze towarzyszą dzieci, najlepiej w wieku dojrzewania. Prawdziwy dramat. A wyjście z patowej sytuacji jest na wyciągnięcie ręki. Wystarczy kupić tapetę do malowania i podzielić się wyborem, niech jedno wybierze kolor, a drugie deseń i po sprawie!

A tak na poważnie, tapety do malowanie to idealne rozwiązanie, szczególnie w domach,  w których często zmienia się wystrój lub są małe dzieci, które za punkt honoru przyjęły sobie pozostawić ślad dla potomności na ścianach całego domu.  Tapety mogą być wykonane z przeróżnych materiałów, w sklepach spotkamy tapety flizelinowe, z włókna szklanego, papierowe, winylowe i wiele innych.  Jeśli zależy Wam jednak na długotrwałym, zadowalającym efekcie, my polecamy te wykonane z włókna szklanego. Są niezwykle trwałe, a niektórzy producenci dają jej nawet gwarancję na 30 lat. Są niepalne i „oddychają”, nie ulegają deformacji pod wpływem ciepła, są bardzo odporne na uszkodzenia, i (wg obietnic producentów) można je przemalowywać aż 7 razy, bez obawy o zniszczenie faktury. Dodatkowym atutem jest na pewno fakt, że producenci oferują setki wzorów i deseni, spośród których nawet największy sceptyk znajdzie coś dla siebie.

Tapety malujemy dopasowaną do tego farbą. Do tapet z włókna szklanego używamy wyłącznie farb lateksowych, czysto akrylowych, lakierów akrylowych lub poliuretanowych.  Użycie nieodpowiedniej farby sprawi, że stracimy gwarancję i uszkodzimy tapetę. Nakładając tapetę samodzielnie,  pamiętajmy, że przed pierwszym malowaniem musimy ją zagruntować. Najlepiej zróbmy to smarując wierzchnią warstwę tapety cienką warstwą kleju. A potem, przy doborze koloru, może Was już ponieść kreatywność!

Oświetlenie

Wiele osób, które podjęły się trudu budowy własnego domu, nie zdaje sobie nawet sprawy jakiego wysiłku i pomysłowości wymagać od niego będzie aranżacja wnętrz. Nie jest to sprawa prosta, a kiedy rezygnujemy z pomocy specjalisty, to niemal majstersztyk. Szczególnie nie doceniamy roli oświetlenia, uznając je za sprawę drugorzędną. I w takim właśnie myśleniu tkwi największy błąd. Otóż oświetlenie to jeden z ważniejszych aspektów, który może zarówno zniweczyć  nasze starania, jak i podkreślić atuty naszego domu. Granica jest naprawdę śliska. Na co więc zwrócić uwagę?

W nowoczesnych wnętrzach najlepiej sprawdzają się tzw. ukryte źródła światła. Podświetlone półki zwrócą uwagę na stojące na nich designerskie przedmioty. Przypodłogowe lub przysufitowe listwy świetlne doskonale podkreślą fakturę ścian, np. ozdobne tynki czy surowy kamień.  Bajeczny efekt osiągniemy również umieszczając delikatne ledowe lampki w ozdobnych wnękach. We wnętrzach tradycyjnych czy rustykalnych używa się zdecydowanie innych form oświetlenia: lamp, żyrandoli czy kinkietów, które podkreślają charakter wnętrza i współgrają z wyposażeniem.

Ważne jest jednak by zrozumieć jeden bardzo ważny podział: na światło funkcjonalne i na światło dekoracyjne. Zadbajmy, by biurko, stół do pracy czy fotel, w którym czytamy, były dobrze doświetlone ciepłym światłem, które nie męczy wzroku. Zaplanujmy światło obok łóżek i sof, docenimy takie rozwiązanie kiedy np. będzie trzeba w nocy wstać do płaczącego dziecka. Zwróćmy uwagę również na to, by nie umieszczać lamp naprzeciw telewizora. Utrudniające oglądanie lampy zirytowały już niejednego właściciela domu.

A estetyka? Podkreślajmy wyjątkowe miejsca i odciągajmy wzrok od takich elementów naszego domu, które niekoniecznie są naszą dumą. Oświetlajmy dekoracyjne wnęki, wyjątkowe faktury ścian, dzieła sztuki ( również tej amatorskiej, należącej do naszych dzieci J). Przekroczmy czasem budżet, jeśli znaleziona w sklepie lampa jest warta grzechu i doskonale wkomponuje się we wnętrze. Traktujmy oświetlenie jak inwestycję, która zaprocentuje naszym świętym spokojem. No i pamiętajmy o ekologii, wybierajcie wyłącznie energooszczędne źródła światła!

Ścieżki Ogrodowe

Lato trwa w najlepsze dlatego postanowiliśmy pozostać w temacie około domowym. Dziś co nieco o ścieżkach i dróżkach ogrodowych, które  uchronią nasze piękne trawniki przed deptaniem. Zobaczcie jakie możliwości oferuje rynek i dokonajcie trafnego wyboru!

  1. Żwir- bardzo popularny materiał, niedrogi i ogólnodostępny. Nie wymaga od nas specjalistycznych umiejętności, za to należy mu poświęcać dość dużo czasu. Przed wszystkim ścieżki żwirowe powinni mieć ograniczniki, które zapobiegną roznoszeniu się kamyków po całym ogrodzie. Druga sprawa to konieczność regularnego równania i przesiewania, która wynika z luźnej, niczym niespojonej struktury. Jeśli lubicie prace w ogrodzie i macie na to odpowiednio dużo czasu, wybór żwiru będzie trafiony.
  2. Kostka brukowa- ten materiał przeżywa swoje złote czasy, kostka brukowa jest praktyczna, posiada wiele wzorów i kolorów, jest znacznie tańsza niż przed laty i co najważniejsze,  bardzo trwała. Ułożenie kostki możemy powierzyć firmie brukarskiej lub zrobić to sami, wystarczy odpowiednio wzmocnić i przygotować nawierzchnię. Nie bez przyczyny jest to najczęściej stosowane rozwiązanie w całej Polsce! Sprawdzi się w każdym ogrodzie, a różnorodność form pozwoli na naprawdę finezyjne ułożenie.
  3. Kamień- w tej kwestii mamy do wyboru kostki oraz płyty. Kostki kamienne są zazwyczaj wykonywane z granitu i kosztują więcej niż kostka brukowa. Płyty kamienne możemy podzielić na łamane i cięte. Te pierwsze bardziej pasują do wiejskich lub rustykalnych ogrodów, te drugie natomiast są niezwykle reprezentacyjne i częściej umieszczane są w przestrzeni publicznej niż w prywatnych ogrodach. Kamień jest szlachetniejszy niż kostka brukowa, jest też znacznie trwalszy i niestety, droższy.
  4. Beton artystyczny- dopiero zyskuje popularność, pasuje do nowoczesnych domów, ma nieco industrialny charakter. Jest niezwykle plastyczny, jeśli tak można mówić o betonie: daje pełną dowolność w zakresie koloru czy faktury. I przede wszystkim jest gratką dla osób praktycznych: jest całkowicie mrozo-, ognio- i wodoodporny J

Taras

Jako, że końca lata jeszcze nie widać postanowiliśmy napisać dziś troszkę o tarasach. Taras to dla każdego z nas miejsce wypoczynku i relaksu, miejsce gdzie spędzamy czas z rodziną i przyjaciółmi. Nikomu z nas nie marzy się remontowanie go po każdej zimie. Dlatego materiały do jego budowy trzeba wybierać rozsądnie, tak by służył nam przez długie lata.

Najpierw musimy podjąć decyzję, jaką rolę ma spełniać nasz taras, czy chcemy się tam opalać, jadać posiłki z rodziną czy leniuchować z kawą i książką. Taras będzie najbardziej nasłoneczniony jeśli zbudujemy go od strony południowej. Nie jest to jednak oczywisty wybór dla wszystkich.  Miłośnicy śniadań  i kawy na świeżym powietrzu częściej wybierają taras po stronie wschodniej. Planując położenie tarasy powinniśmy zawsze mieć na uwadze jedną ważną rzecz, powinien znajdować się jak najdalej od ulicy i często uczęszczanego chodnika. Hałas nie sprzyja relaksowi.

Taras warto zadaszyć, przynajmniej częściowo. W naszej strefie klimatycznej będzie to rozsądne posunięcie, dzięki któremu będziemy mogli cieszyć się aromatyczną kawą na zewnątrz, nawet podczas letniego deszczu.

Kolejna rzecz, nad którą powinniśmy się zastanowić, to dobór odpowiednich drzwi tarasowych. Wbrew pozorom, to jedna z trudniejszych decyzji jakie przyjdzie nam podjąć podczas budowy tarasu. Drzwi muszą pozwalać na swobodne przenikanie się dwóch przestrzeni: zewnętrznej i wewnętrznej. Poza tym, jeśli nie mamy zbyt wiele wolnej przestrzeni, powinniśmy zrezygnować z dwuskrzydłowych drzwi na rzecz przesuwanych, które są znacznie praktyczniejsze.

Jakich materiałów użyć do budowy tarasu? Możliwości mamy kilka, taras murowany, drewniany, kamienny lub z wytrzymałego tworzywa. Powinien on współgrać z charakterem domu, dlatego do każdego domu dobiera się inny taras, nie ma jednej słusznej metody jego budowy. Warto tylko pamiętać, by materiały były wytrzymałe i odporne na działanie kapryśnej, polskiej pogody.

Optyczne Powiększanie Działki

Rosnące ceny metra kwadratowego lub niezbyt wysokie dochody zmuszają nas do kupna działki mniejszej, niż byśmy tego chcieli. Nie należy jednak wtedy myśleć, że opieramy się na półśrodkach. Terenu działki, tak jak powierzchni domowych, dotyczy jedna wspaniała zasada: optycznego powiększania. Dzięki kilku niewielkim zabiegom możemy sprawić, że nasza działka wyda się większa i bardziej funkcjonalna. Oto kilka złotych zasad:

  • Drzewa: jeśli przymierzasz się do posadzenia drzewek pamiętaj, że powinny prezentować się warstwami, od najniższych do najwyższych. Oprócz optycznego powiększenia, to również ważny aspekt praktyczny. Dzięki takiemu ułożeniu, promienie słoneczne bez trudu dotrą do każdej rośliny. Drzewa na małych działkach powinno się sadzić blisko domu, w innym wypadku, np. przy ogrodzeniu, mogą optycznie zmniejszyć działkę nawet o połowę!
  • Jeśli zrezygnujemy z drzew, wybierzmy niewielkie krzewy, które nie przytłoczą otoczenia.
  • Wszystkie ścieżki i przejścia zaplanuj tak, by miały nieregularny, zawijany kształt. Długa droga=wrażenie dużej działki.
  • Nie obsadzajmy gęsto linii działki, niech roślinność będzie swobodnie rozmieszczona. Dzięki temu linia kończąca działkę, nie będzie przyciągać uwagi.
  • Pomaluj dom na kolor, który optycznie powiększy całą działkę. Dobrym wyborem będą tu biel, blady błękit lub żółć.
  • Zwróć uwagę na ogrodzenie. Przy małej działce niewskazane jest ciężkie, metalowe ogrodzenie, lepiej wybrać lekkie, z delikatnego drewna czy desek. Linia działki nie będzie przy takim ogrodzeniu bardzo widoczna.
  • Sprawdzoną metodą na optyczne powiększenie ogrodu jest takie zaprojektowanie, dzięki któremu powstaną kolejne plany w ogrodzie. Jeśli jakieś elementy wyłaniają się zza innych, ogród zyskuje pozorną, dodatkową przestrzeń.

Ogród Zimowy

Wybierając projekt wymarzonego domu coraz częściej decydujemy się na taki, który posiada oranżerię lub ogród zimowy. Ze względu na kapryśną polską pogodę, jest to rzeczywiście ciekawe rozwiązanie, które pozwoli nam na relaks bliżej natury, a jednocześnie nie skaże nas na przebywanie na deszczu czy mrozie.

Ogród zimowy to idealne miejsce dla osób, które lubią relaksować się w zaciszu domowego ogniska. Przyjemnie jest wypić kawę i poczytać książkę w pełni oszklonym pomieszczeniu, które pozwala na zatarcie granicy między budynkiem, a otaczającą go przestrzenią.

Wiele osób, które są zainteresowane takim rozwiązaniem, martwi jedna rzecz, mianowicie jak ogrzewać ogród zimą i jak chłodzić go latem. Zacznijmy od chłodzenia. Rzadko zdarza się, by ogród zimowy był przyjazny latem. Promienie słoneczne docierają do wewnątrz padając pod każdym możliwym kontem. Elementy wyposażenia wnętrza również absorbują duże ilości ciepła. Niskoemisyjne szyby, które zimą zatrzymują ciepło wewnątrz, niestety, działają tak przez cały rok, również latem. Ogród zimowy zamienia się wtedy w swoistą szklarnię, gdzie temperatura może być, w porównaniu do temperatury powietrza, nawet 10 stopni wyższa!

Rolety wewnętrzne  i żaluzje nie są w tym momencie najlepszym rozwiązaniem. Tak samo jak inne elementy wyposażenia, absorbują ciepło, by potem „oddać” je pomieszczeniu. Uratować nas mogą rolety zewnętrzne, ale wtedy ogród zimowy straci swoje przeznaczenie- przeszklenia zostaną całkowicie zasłonięte. Czyżby więc ogród zimowy może być wyłącznie zimowy? Niekoniecznie.

Dobrym i skutecznym rozwiązaniem będą folie przeciwsłoneczne, które  montowane są bezpośrednio na szyby, od zewnątrz. Dzięki powłokom refleksyjnym odbijają światło, zanim zdąży ono dotrzeć do tafli szkła. Folie redukują efekt nagrzewania nawet o 80%! Dzięki nim możemy zapomnieć o efekcie oślepiania, a mimo to cieszyć się pięknymi widokami za oknem. Na rynku istnieje wiele rodzajów folii przeciwsłonecznych, rozmowa ze specjalistą pomoże nam dokonać najlepszego wyboru. A co z ogrzewaniem?

Jest kilka sposobów, wybór będzie należał do Was. Najpopularniejsze i najczęściej stosowane są dwa rodzaje: ogrzewanie podłogowe i ogrzewanie kanałowe. Tajników tzw. „podłogówki” nie trzeba Wam przybliżać, pisaliśmy już o niej wielokrotnie. Natomiast jeśli chodzi o ogrzewanie kanałowe, to jest ono szczególnie popularne na Zachodzie. Składają się na nie grzejniki konwekcyjne zasilane z istniejącej już instalacji grzewczej. Są one schowane, w specjalnie ku temu przygotowanym kanale, tuż pod oszkleniem. Takie rozwiązanie nie jest może najwydajniejsze, ale, nawet przy dużej różnicy temperatur, uchroni nas przed zaparowaniem. Pamiętajmy, że ogród zimowy nagrzewa się również dzięki promieniom słonecznym, dlatego w mroźny, ale słoneczny dzień, ogrzewanie nie musi być koniecznością.

Odnawialne Źródła Energii

Dziś dowiemy się czym w ogóle są odnawialne źródła energii, jakie korzyści niosą i czy warto z nich korzystać podczas budowy własnego domu. Odnawialne źródła energii to takie, których użycie nie powoduje stałych deficytów. Do odnawialnych źródeł energii zaliczamy fale wodne, wiatr, biomasę, promieniowanie słoneczny czy geotermię. Ich zasób odnawia się w bardzo krótkim czasie i stąd bierze się ich nazwa. Niewiele osób wie, że niemal 10% zapotrzebowania ludzkości na energię, pochodzi właśnie z odnawialnych źródeł.

Wykorzystanie odnawialnych źródeł energii stało się popularne dopiero w XXI wieku. Spytacie, dlaczego tak późno. Otóż, dotychczas korzystanie z nich wiązało się z dużymi nakładami finansowymi, a zwrot z inwestycji przychodził bardzo późno. Jednak, kiedy ceny, wraz ze wzrostem popularności, zaczęły spadać, okazało się, że jest to „luksus”, na który może sobie pozwolić nawet przysłowiowy Kowalski.  Obecnie ogromne wiatraki czy panele słoneczne na dachach nikogo już nie dziwią.

Jakie są plusy wykorzystania w domach odnawialnych źródeł energii? Na pewno bardzo niskie koszty eksploatacji ( już po uruchomieniu). Utrzymanie domu, które korzysta z takich źródeł jest naprawdę bardzo ekonomiczne. Ponadto, niemal zupełna nieszkodliwość ( w przeciwieństwie do tradycyjnych rozwiązań). Możliwość uzyskania dopłat rządowych ze względu na ekologiczny charakter projektu to również niewątpliwy atut. A co z minusami?

Niestety, nadal stosunkowo wysokie koszty instalacji, choć na pewno niższe niż np. 30 lat temu. Dla posiadaczy niewielkich działek minusem może okazać się też powierzchnia potrzebna do ustawienia specjalnych ekranów fotowoltaicznych. Poza tym, naprawdę nie mamy zarzutów!

Projekt

Dziś mała odskocznia od pozwoleń, wniosków i technologii. Wiemy doskonale, że najmilszą częścią budowy domu jest niemal dla każdego… wybór projektu! Podpowiemy Wam na co uważać, czy się kierować oraz jak sporządzić listę priorytetów. No to zaczynamy!

Jakie mamy opcje? Otóż możemy wybrać z setek tysięcy gotowych projektów, które z łatwością znajdziemy w Internecie. Możemy też zamówić indywidualny projekt, który uwzględni wszystkie nasz potrzeby. Bez względu na to jakiego dokonamy wyboru, powinniśmy wiedzieć, że oba projekty są zawsze wykonane przez uprawnionego ku temu architekta.

Jeśli wybierzemy gotowy projekt, na pewno zaoszczędzamy.  Ze względu na to, że taki projekt jest przeznaczony dla anonimowego odbiorcy i może kupić go każdy, jest znacznie tańszy niż ten dedykowany. W tym przypadku architekci starają się projektować  w ten sposób by projekt sprawdził się (czasem po niewielkich modyfikacjach) na niemal każdym typie działki. Pomijając aspekt ekonomiczny, gotowy projekt jest odpowiedniejszy dla osób o niesprecyzowanych oczekiwaniach. Proces wyboru będzie zdecydowany krótszy .

Gotowe projekty maja jeden minus, dla niektórych nie do przyjęcia. Dają się modyfikować w niewielkim stopniu, a wszelkie poważniejsze zmiany są bardzo kosztowne.  Oczywiście, nie mówimy tu o „kosmetyce” jaką jest elewacja czy kolor dachu. Chodzi o poważne zmiany konstrukcyjne, przesuwanie ścian, okien itp.

Dla kogo w takim razie jest indywidualny projekt? Oczywiście, nie tylko dla zamożnych, choć jak wspominaliśmy wcześniej,  nie jest to najtańsza inwestycja. Dedykowany projekt jest odpowiedni także dla osób o bardzo sprecyzowanych i konkretnych oczekiwaniach, dla ludzi którzy nie zdecydują się na kompromis.  Jednym słowem idealistów. A kiedy będziemy zmuszeni skorzystać z indywidualnego projektu? Gdy nasze potrzeby będą mocno niestandardowe, np. będziemy chcieli mieć wewnętrzny basen lub profesjonalne studio nagraniowe. Decyzja należy jednak do Was!

Pompa ciepła

Przyjrzyjmy się dziś bliżej pompie ciepła. Dlaczego stała się taka popularna i pożądana?

Pompa ciepła jest urządzeniem, które wymusza przepływ ciepła z obszaru o niższej temperaturze do obszaru o wyższej temperaturze. Jest to, jak sami zauważyliście, obieg wymuszony, przeciwny naturalnemu porządkowi. Rodzajów pomp jest mnóstwo. Najczęściej stosowanym kryterium przy ich podziale jest rodzaj tzw. „dolnego źródła” czyli miejsce skąd energia jest pobierana, dzielimy na: gruntowe, wodne i powietrzne.

Największą skuteczność pompy ciepła uzyskują w połączeniu z ogrzewaniem niskotemperaturowym, dlatego w domach z pompą ciepła zazwyczaj stosuje się ogrzewanie podłogowe. Samą pompę dobieramy do budynku na podstawie projektu i określenia zapotrzebowania budynku na ciepło. Jest to ważne z tego względu, że zapotrzebowanie budynku na ciepło zależy od wielu warunków: powierzchni domu, sposobu budowy ścian, użytych materiałów czy okien (rodzaju i ilości).

Pompa ciepła pozwala całkowicie uniezależnić się od zewnętrznych dostawców energii. Jest też bezobsługowa, a latem działa jak klimatyzator, chłodząc powietrze we wnętrzu domu. Chłodzenie następuje tzw. wodą lodową- zamiast ciepłej wody, która ogrzewa dom zimą, w rurach przepływa woda o temperaturze ok. 8-10 st. C. Muszą być jednak wtedy zastosowane Klimakonwektory zamiast grzejników, a instalacja rozprowadzająca, ze względu na wykraplanie, musi być bardzo szczelna.  Niskie koszty eksploatacji sprawiają, że jest rozwiązanie godne uwagi. Jedynym minusem są koszty inwestycyjne, które zwracają się dopiero po kilku lub kilkunastu latach.